
Kalendarium inwazji Rosji na Ukrainę – cz. 112. Luty 2025
Ósmy i dziewiąty lutego potwierdziły, że komponent międzynarodowy wojny coraz wyraźniej przybiera postać formalnego sojuszu zasobów i technologii po stronie Rosji, a jednocześnie eskalacji presji i obciążeń po stronie ukraińskiej.
W ocenie ISW Rosja mogła dostarczać Korei Północnej technologie dronowe i rakietowe w zamian za jej personel walczący w obwodzie kurskim, co stanowiło kolejny krok w militaryzacji relacji Moskwa–Pjongjang i w praktyce oznaczało wykorzystywanie pola walki jako poligonu doświadczalnego dla północnokoreańskich systemów. Równolegle Reuters wskazywał na wzrost celności północnokoreańskich pocisków używanych przez Rosję, co miało znaczenie nie tylko operacyjne, lecz także humanitarne, ponieważ poprawa precyzji broni balistycznej zwiększa ryzyko skutecznych uderzeń w obszary miejskie. 9 lutego ukraińskie źródła informowały o ponownym włączeniu żołnierzy północnokoreańskich do szturmów w obwodzie kurskim oraz o wielogodzinnym, nocnym ataku piechoty odpieranym przez artylerię i drony, co wskazywało na utrwalanie się taktyki wyniszczającej i na dalsze zużywanie zasobów ludzkich po obu stronach.
10 lutego siły rosyjskie odbiły Fansiejewkę w obwodzie kurskim, a ukraińscy wojskowi wskazywali na akumulację i przegrupowanie rosyjskich sił w rejonie Czasiw Jaru, przy ograniczaniu użycia ciężkiego sprzętu na rzecz bardziej rozproszonych środków transportu i logistyki. Prezydent Zełenski podał, że w ciągu tygodnia Rosja użyła przeciwko Ukrainie 1260 bomb lotniczych, prawie 750 dronów i ponad 10 rakiet, co wprost przekładało się na rosnące zagrożenie dla obszarów zaludnionych.
Ukraina i Europejski Bank Inwestycyjny podpisały porozumienia dotyczące wsparcia odbudowy infrastruktury krytycznej i energetycznej, jednak równolegle Norweska Rada ds. Uchodźców ogłosiła wymuszone ograniczenia działań pomocowych, co na Ukrainie oznaczało wstrzymanie dystrybucji pomocy humanitarnej dla dziesiątek tysięcy osób mieszkających w pobliżu linii frontu. W tym samym czasie po stronie amerykańskiej Donald Trump publicznie wiązał dalsze wsparcie z dostępem do ukraińskich zasobów minerałów, a jednocześnie sygnalizował możliwe spotkania i rozmowy dotyczące dalszej strategii, co potwierdzało, że w lutym 2025 roku gra dyplomatyczna wokół wojny weszła w fazę twardych negocjacji o koszty, gwarancje i trwałość wsparcia.
11 lutego Ukraińcy przeprowadzili kontrataki w rejonie Pokrowska, odzyskując część pozycji na południowy zachód od miasta i spowalniając rosyjskie postępy, natomiast Rosjanie naciskali równolegle na kierunkach Borowej, Łymanu, Torećka, Pokrowska, Kurachowego i Wełyki Nowosiłki oraz zacieśniali sytuację wokół Kostiantynopila na zachód od Kurachowego. W obwodzie kurskim Ukraińcy wykonali uderzenie na południowy wschód od Sudży, chwilowo wbijając się w rosyjskie ugrupowanie. Rosja przeprowadziła zmasowany atak rakietowo dronowy, uszkadzając m.in. instalacje gazowe w obwodzie połtawskim, co pozostawiło dziewięć miejscowości bez dostaw gazu, a w Zołocziwie ranni zostali cywile, w tym 12 letni chłopiec. Ukraina uderzała dronami w rosyjskie cele zaplecza, w tym obiekty w obwodzie saratowskim i rejon bazy Engels 2. Na poziomie międzynarodowym Korea Południowa sygnalizowała przekazanie przez KRLD Rosji około 200 systemów artylerii dalekiego zasięgu, a Trump zapowiadał rozmowy z Zełenskim, wizytę Kellogga w Kijowie oraz wysłanie sekretarza skarbu do rozmów o surowcach.
12 lutego w nocy Rosja uderzyła m.in. w Kijów. Odnotowano ofiarę śmiertelną i czterech rannych, w tym 9 letnią dziewczynkę. Uszkodzenia wystąpiły też m.in. w Krzywym Rogu i na infrastrukturze w obwodzie czernihowskim, a obwód sumski meldował setki eksplozji i szkody w zabudowie cywilnej. Na froncie utrzymywały się lokalne przesunięcia, w tym doniesienia o rosyjskim zajęciu Makijiwki w obwodzie ługańskim. Wielka Brytania i Holandia ogłosiły kolejne pakiety wsparcia wojskowego. Politycznie kluczowe były dwie rozmowy Trumpa, osobno z Putinem i Zełenskim, oraz europejska reakcja w postaci spotkania ministrów spraw zagranicznych w Paryżu, zakończonego wspólnym sygnałem, że Ukraina i Europa muszą być uczestnikami procesu negocjacyjnego oraz że potrzebne są silne gwarancje bezpieczeństwa.
13 lutego podczas nocnych ataków doszło do naruszeń przestrzeni powietrznej Mołdawii i Rumunii, a na terytorium Mołdawii odnotowano upadki i eksplozje dronów, co podnosiło ryzyko regionalnej eskalacji. W obszarze wsparcia wojskowego pojawiły się informacje o dostawach pocisków do systemów IRIS T z Niemiec oraz o norweskich środkach na obronę powietrzną. Równolegle narastał spór polityczny wokół ram ewentualnego porozumienia, gdy w USA akcentowano „realizm” w kwestii granic, a przedstawiciele administracji sygnalizowali możliwość warunkowania przyszłego wsparcia. W tle Ukraina uruchamiała wewnętrzne działania antykorupcyjne i sankcyjne wobec prominentnych polityków i oligarchów.
Najpoważniejszym sygnałem z dnia 14 lutego w wymiarze bezpieczeństwa i prawa wojny był atak dronem na osłonę ochronną zniszczonego reaktora nr 4 w Czarnobylu, potwierdzony przez IAEA jako zdarzenie z uszkodzeniem zewnętrznej powłoki, przy braku wzrostu promieniowania, co miało istotny ciężar polityczny i wizerunkowy w trakcie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej poinformowała o wykryciu środka drażniącego CS w próbkach przekazanych przez Ukrainę, przy czym strona ukraińska wskazywała, że od 2023 roku odnotowano tysiące przypadków użycia przez Rosję amunicji chemicznej. Równolegle przeprowadzono repatriację szczątków 757 poległych ukraińskich żołnierzy. Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że Rosja może przygotowywać dalszą eskalację działań, także wobec państw NATO, między innymi poprzez rozbudowę swojego potencjału wojskowego na terytorium Białorusi.
Fot. poglądowe/generowane SI
Zobacz więcej wydarzeń
Zadanie finansowane jest ze środków Ministra
















