
Kalendarium inwazji Rosji na Ukrainę – cz. 111. Luty 2025
Początek lutego 2025 roku przyniósł gwałtowną eskalację działań zbrojnych oraz intensyfikację działań dyplomatycznych związanych z nową administracją w Stanach Zjednoczonych.
Pierwszego lutego rosyjski atak rakietowy doprowadził do zawalenia się sekcji pięciopiętrowego budynku mieszkalnego w Połtawie, co skutkowało śmiercią czternastu osób, w tym dwojga dzieci. W odpowiedzi na zmasowany ostrzał całej Ukrainy, podczas którego Rosjanie wykorzystali rekordową liczbę stu sześćdziesięciu pięciu celów powietrznych, Polska oraz państwa sojusznicze poderwały swoje myśliwce w celu zabezpieczenia zachodniej przestrzeni powietrznej. Czwartego lutego doszło do kolejnego uderzenia w obiekt cywilny, gdy pocisk balistyczny trafił w budynek administracyjny w Iziumie, zabijając pięć osób i raniąc pięćdziesiąt pięć kolejnych, wśród których znajdowała się kobieta w ciąży.
Na polu bitwy siły rosyjskie kontynuowały presję w obwodzie donieckim, zajmując między innymi wioskę Krymske oraz Baraniwkę, podczas gdy ukraińskie jednostki zdołały odzyskać pozycje w pobliżu Nadijiwki pod Pokrowskiem. Naczelny dowódca Ołeksandr Syrski poinformował, że w samym styczniu na kierunku pokrowskim zneutralizowano piętnaście tysięcy rosyjskich żołnierzy, z czego niemal połowę stanowili zabici. Trzeciego lutego ukraińskie lotnictwo przeprowadziło precyzyjny atak na rosyjskie stanowisko dowodzenia w Nowoiwanowce w obwodzie kurskim, gdzie według szefa wywiadu Kyryło Budanowa wciąż walczy około ośmiu tysięcy żołnierzy z Korei Północnej.
Dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Wadym Sucharewski ogłosił, że Ukraina dysponuje nowatorską technologią laserową o nazwie „Tryzub”, która jest w stanie razić cele latające na wysokości powyżej dwóch kilometrów. Jednocześnie ukraińskie drony dalekiego zasięgu skutecznie atakowały rosyjską infrastrukturę naftową, wywołując pożary w rafinerii w Wołgogradzie oraz w obiektach gazowych w Astrachaniu.
Prezydent Wołodymyr Zełenski w serii wywiadów dla mediów międzynarodowych zadeklarował gotowość do negocjacji z Władimirem Putinem przy udziale USA i Unii Europejskiej, zaznaczając jednak, że rozmowy bez udziału Ukrainy byłyby niebezpieczne. Zełenski po raz pierwszy podał tak szczegółowe dane o stratach własnych, szacując liczbę poległych ukraińskich żołnierzy na czterdzieści pięć tysięcy sto osób. W tym samym czasie specjalny wysłannik Donalda Trumpa, Keith Kellogg, zasugerował konieczność przeprowadzenia wyborów na Ukrainie jeszcze w 2025 roku, co spotkało się z dyplomatycznym dystansem ze strony ukraińskiej ambasador w Waszyngtonie. Ważnym elementem przyszłych rozmów stała się propozycja udostępnienia amerykańskim firmom złóż metali ziem rzadkich na Ukrainie w zamian za gwarancje bezpieczeństwa i dalszą pomoc wojskową.
6 lutego przyniósł jednocześnie pogorszenie sytuacji na części odcinków frontu oraz kolejną falę uderzeń na zaplecze cywilne i infrastrukturę krytyczną. ISW odnotował dalsze rosyjskie postępy w rejonach Kupiańska, Czasiw Jaru i Kurachowego, przy jednoczesnych ukraińskich działaniach zaczepnych w obwodzie kurskim, gdzie po ponad pół roku walk rozpoczęto nową ofensywę na południowy wschód od Sudży. Tego samego dnia rosyjskie uderzenia z użyciem Iskanderów i dronów Shahed doprowadziły do zniszczeń w kilku regionach i wymusiły awaryjne wyłączenia energii w rozległej części kraju, co miało bezpośredni wymiar humanitarny w środku zimy, a rosyjski dron uderzył w największy bazar w Charkowie „Barabaszowo”, niszcząc i uszkadzając co najmniej sto pawilonów handlowych, czyli infrastrukturę cywilną bez znaczenia militarnego. Równolegle po stronie rosyjskiej władze obwodu biełgorodzkiego informowały o śmierci trzech cywilów, w tym czternastoletniej dziewczynki, w następstwie ataku drona, co pokazywało, że przemoc wojny coraz częściej przenika także na terytorium Rosji. W wymiarze wojskowym Ukraina uderzyła dronami w bazę lotniczą Primorsko-Achtarsk, wykorzystywaną do obsługi i startów dronów atakujących ukraińskie regiony przyfrontowe.
7 lutego prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że Rosja ponownie skierowała do walk w obwodzie kurskim żołnierzy północnokoreańskich mimo wcześniejszego wycofania ich ze względu na wysokie straty, oraz że w starciach wyeliminowano znaczną liczbę żołnierzy, w tym setki Rosjan i Koreańczyków z Północy. Tego dnia Rosja przeprowadziła kolejną falę ataków dronowych, a w obwodzie sumskim rosyjski atak lotniczy na Myropillę doprowadził do śmierci trzech cywilów, co po raz kolejny unaoczniło, że uderzenia w obszary zaludnione pozostają stałym elementem rosyjskiej kampanii. W kontekście rozliczeń zbrodni wojennych istotnym sygnałem międzynarodowym było przekazanie Ukrainie przez Holandię mobilnego laboratorium JDEAL, przeznaczonego do działań kryminalistycznych na miejscu zdarzeń, w tym analizy DNA i identyfikacji śladów, co wzmacniało zdolności dokumentowania i zabezpieczania materiału dowodowego.
Fot. poglądowe/generowane SI
Zobacz więcej wydarzeń
Zadanie finansowane jest ze środków Ministra
















