top of page
Stack of Files_edited_edited.jpg
Kalendarium inwazji Rosji na Ukrainę – cz. 107. Styczeń 2025

Połowa stycznia 2025 roku przyniosła krytyczne pogorszenie sytuacji operacyjnej w Donbasie, sukcesy ukraińskiej „wojny dronów” przeciwko rosyjskiemu sektorowi energetycznemu oraz kontrowersje wokół reform kadrowych w ukraińskiej armii.


11 i 12 stycznia Kurachowe zostało całkowicie zajęte przez siły rosyjskie. Utrata tego „logistycznego serca” regionu otworzyła Rosjanom drogę do dalszego oskrzydlania Pokrowska. W Torećku, gdzie Rosjanie kontrolują już ok. 70–95% powierzchni, Ukraińcy odnotowali nowe, perfidne metody walki: rosyjscy żołnierze przebierają się w cywilne ubrania, co stanowi zbrodnię wojenną, ale utrudnia identyfikację celów ukraińskim operatorom dronów. Jednocześnie pod Kurskiem schwytano pierwszych żywych jeńców z Korei Północnej, co dostarczyło dowodów na bezpośrednie zaangażowanie sił Kim Dzong Una.


Sytuacja pod Pokrowskiem doprowadziła do wstrzymania wydobycia w kopalni „Pokrovs'ke” – jedynym na Ukrainie zakładzie produkującym węgiel koksowy. To cios dla ukraińskiego przemysłu stalowego, kluczowego dla produkcji zbrojeniowej. Wewnątrz Sił Zbrojnych Ukrainy doszło do napięć po rozkazie generała Syrskiego o przeniesieniu 5 tys. żołnierzy Sił Powietrznych (w tym specjalistów obrony przeciwlotniczej) do jednostek piechoty. Wywołało to obawy o osłabienie ochrony nieba nad Kijowem. Prezydent Zełenski musiał interweniować, nakazując dowództwu wstrzymanie transferów kluczowych specjalistów.


15 stycznia Rosja uderzyła w infrastrukturę gazową w zachodniej Ukrainie (rejon drohobycki i stryjski). Choć obrona przeciwlotnicza zestrzeliła znaczną część pocisków, doszło do uszkodzeń obiektów krytycznych, co spowodowało lokalne przerwy w dostawach energii.


Wizyta premiera Keira Starmera 16 stycznia w Kijowie zaowocowała podpisaniem historycznego, 100-letniego partnerstwa oraz pakietem pomocy o wartości 4,5 mld funtów, obejmującym m.in. systemy przeciwlotnicze Gravehawk. Na froncie technologicznym Ukraina pochwaliła się produkcją 30 tys. dronów typu „Baba Jaga”, zdolnych do operowania w nocy.


W odpowiedzi na rosyjską presję, ukraińskie drony dalekiego zasięgu uderzyły w skład ropy naftowej w Ludinowie (obwód kałuski). Dane satelitarne potwierdziły rozległe pożary w obiekcie położonym zaledwie 180 km od granicy. Równocześnie ukraiński wywiad doniósł o spadku rosyjskiego eksportu produktów naftowych o ponad 9%, co jest bezpośrednim efektem systematycznego niszczenia infrastruktury rafineryjnej.


Dzień zaprzysiężenia Donalda Trumpa na 47. prezydenta USA zbiegł się z deklaracjami o chęci natychmiastowego zakończenia wojny poprzez negocjacje z Władimirem Putinem. W Europie głosy były podzielone – prezydent Macron ostrzegał przed złudzeniami szybkiego pokoju, podczas gdy premier Fico wyrażał sceptycyzm co do możliwości odzyskania przez Ukrainę okupowanych terenów. Na Ukrainie organy ścigania (SBU i SBI) dokonały spektakularnych zatrzymań: dwóch generałów i pułkownik usłyszeli zarzuty zaniedbań, które umożliwiły Rosjanom przełamanie granicy w obwodzie charkowskim w maju 2024 roku. To sygnał zaostrzenia dyscypliny w najwyższym dowództwie w obliczu krytycznej sytuacji pod Pokrowskiem, gdzie siły rosyjskie zajęły kolejną miejscowość – Kotlyne.


Sytuacja wokół Wełykiej Nowosiłki stała się krytyczna, gdy miasto zostało niemal całkowicie zablokowane z trzech stron. Ewakuacja cywilów stała się możliwa jedynie przez pola w kierunku północno-zachodnim, co w zimowych warunkach, przy wezbranej rzece Mokri Jały, stanowi śmiertelne zagrożenie. Rosjanie poczynili również postępy pod Pokrowskiem, zajmując wsie Zełene i Widrodżennia.


W obwodzie kurskim doszło do jednej z najbardziej intensywnych bitew z udziałem wojsk Korei Północnej. Ukraińskie Siły Operacji Specjalnych przez 8 godzin odpierały szturm, eliminując kilkudziesięciu żołnierzy KRLD. Sukcesy odnotowano też na tyłach wroga, gdzie drony uderzyły w Smoleńskie Zakłady Lotnicze, w których serwisowane są samoloty Su-25.


23 stycznia nad ranem rosyjskie rakiety balistyczne uderzyły w wielopiętrowy budynek mieszkalny w Zaporożu. W ataku rannych zostało co najmniej 45 osób. Wśród nich było 2-miesięczne niemowlę, które cudem przeżyło pod gruzami, oraz czworo dzieci. Obrażenia odniosło także czterech ratowników DSNS, którzy udzielali pomocy poszkodowanym.


Równocześnie w obwodzie charkowskim, ze względu na bezpośrednie zagrożenie wkroczeniem wojsk rosyjskich do Kupiańska, władze ogłosiły przymusową ewakuację 267 dzieci wraz z rodzinami. Maluchy, często wyrywane ze snu, opuszczały swoje domy pod osłoną nocy, przewożone do bezpieczniejszych schronisk w głębi kraju.


Fot. poglądowe/generowane SI

Zobacz więcej wydarzeń

Zadanie finansowane jest ze środków Ministra

02_znak_ siatka_podstawowy_kolor_ciemne_tlo.png
bottom of page