top of page
Stos plików
PRZEGLĄD MEDIÓW

Wojciech Pokora

Redaktor

Dzieci wojny: Jak służby wywiadowcze werbują nastolatków do sabotażu i szpiegostwa

Nie wszystkie dzieci w tej wojnie giną pod gruzami. Część z nich traci bezpieczeństwo, dzieciństwo i przyszłość w mniej widoczny sposób, stając się narzędziami w rękach dorosłych aktorów konfliktu. Wojna w Ukrainie ujawniła brutalną prawdę: dzieci są dziś nie tylko ofiarami bomb, deportacji i przemocy, lecz także zasobem operacyjnym wykorzystywanym przez państwowe służby wywiadowcze.


Nastolatkowie, rekrutowani przez szyfrowane komunikatory, kuszeni pieniędzmi lub poddawani presji i szantażowi, są wykorzystywani do zadań sabotażowych, zwiadowczych, a w skrajnych przypadkach do aktów przemocy o charakterze terrorystycznym.


Ten wymiar wojny pozostaje w cieniu obrazów zniszczonych miast i statystyk ofiar cywilnych, choć jego konsekwencje mogą być równie długotrwałe. Dzieci wykorzystywane do działań wywiadowczych są podwójnymi ofiarami konfliktu: najpierw przemocy systemowej, która pozbawia je bezpieczeństwa i stabilności, a następnie cynicznej kalkulacji państw i aktorów zbrojnych, dla których wiek staje się atutem operacyjnym, a nie barierą moralną. Ukraina jest dziś epicentrum tego zjawiska, lecz nie jest jego jedyną sceną. Przypadki z Izraela, Iranu czy państw europejskich pokazują, że werbunek nieletnich do tajnych operacji staje się elementem szerszej, globalnej logiki wojny hybrydowej.


Poniższy tekst jest próbą nazwania zjawiska, które zbyt często umyka uwadze: dzieci jako ofiary wojny zmuszane do udziału w niej po drugiej stronie barykady.


Dzieci w logice wojny: między ochroną humanitarną a instrumentalizacją operacyjną

Wojna w Ukrainie niszczy dzieciństwo na co najmniej dwa zasadnicze sposoby. Pierwszy z nich jest najbardziej widoczny i mieści się w klasycznym obrazie konfliktu zbrojnego. Obejmuje on śmierć dzieci, odniesione rany, doświadczenie przemocy, utratę domu, rozpad więzi rodzinnych oraz długotrwałe konsekwencje psychiczne, które często towarzyszą najmłodszym przez całe życie. Drugi sposób destrukcji dzieciństwa jest znacznie rzadziej eksponowany w debacie publicznej, choć z punktu widzenia bezpieczeństwa ma równie poważne znaczenie. W tym wymiarze dzieci przestają być wyłącznie ofiarami działań wojennych i stają się zasobem operacyjnym, wykorzystywanym do zadań szpiegowskich, dywersyjnych lub o charakterze terrorystycznym. W takich przypadkach nieletni funkcjonują jednocześnie jako ofiary wojny oraz jej przymusowi wykonawcy, werbowani poprzez obietnice finansowe, manipulację psychologiczną, szantaż lub strach.


Czytaj więcej


Zobacz więcej ekspertyz

Zadanie finansowane jest ze środków Ministra

02_znak_ siatka_podstawowy_kolor_ciemne_tlo.png
bottom of page